May 7, 2009

I'm 2 years old and have a new blog!

Kochani, skonczylam juz 2 latka!!! To nie lada wiek.. szczegolnie ze teraz jestem juz starsza siostra, a to duza odpowiedzialnosc... ;)
No i jak juz wspominalam narodziny mojego brata Leonarda oznaczaja, ze pewnymi rzeczami musze sie dzielic... okazalo sie ze blogiem takze...
ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO ODWIEDZENIA NASZEGO NOWEGO WSPOLNEGO BLOGU:
I oczywiscie bardzo dziekuje wszystkim, ktorzy sledzili ten blog przez ostatnie dwa lata...
Pa pa!

March 30, 2009

My last days as only kid...

Tak tak... delektuje sie ostatnimi dniami mojego "panowania" jako jedynaczka...niedlugo skonczy sie ta sielanka - moj braciszek Leo urodzi sie juz jutro... Wszystkim trzeba bedzie zaczac sie dzielic... na poczatek glownie Mama i Tata, co moze przyjsc mi z niejakim trudem.. zoabczymy...
Ale na dluzsza mete to moze miec nawet swoje plusy... nie bede juz musiala sie sama bawic!
(no chyba ze na poczatku, kiedy wszyscy beda zajeci bobasem...)

March 29, 2009

Family excursion


W niedzielne popoludnie po raz kolejny wybralismy sie do Parque Biologico...
ale tym razem w wiekszym gronie, bo zaprosilismy na spacer takze Rodzinke...

..i nie byl to zly pomysl... wiecej chetnych do noszenia mnie "na barana" i na rekach... ;)

Szczegolnie ze mame juz ciezko "namowic" na branie mnie na raczki... Leo juz za bardzo rozpycha sie z brzuchu...
Ale jedno jest pewne - do czasu nastepnej wizyty w tym parku juz na pewno i on bedzie spacerowal sam (no ok, w wozku, nie bedziemy czekac az nauczy sie chodzic ;)), zadnego leniuchowania w brzuchu mamy!

March 28, 2009

Meeting Lenka

Wreszcie poznalam sie z Lenka! Juz od dawna mialysmy sie spotkac, tylko jakos sie nie udawalo... az do soboty!
To pierwsza polsko-portugalska kolezanka w moim wieku... Ale akurat z Lenka mamy wiele wspolnego... ;)
To na razie pierwsze spotkanie, wiec glebsza przyjazn jeszcze musi sie rozkrecic, ale miejmy nadzieje ze bedzie ich wiecej ;)

March 10, 2009

Visit of Iza

Byla u nas z wizyta ciocia Iza (szkoda ze bez Zosi i Ani... ciociu, nastepnym razem przyjedzcie cala rodzinka!)Bylismy "na lodach" w Miramar... Tylko dlaczego ja dostalam sam wafelek???!
Zabralismy tez ciocie do Serralves.. ale dla mnie to nic nowego, wiec bardziej delektowalam sie soczkiem... bo picie przez slomke jest nadal dosc swieza atrkcja ;)

March 1, 2009

Sunday afternoon at playground

Wczoraj pogoda zbytnio nie dopisywala, ale dzis bylo znowu calkiem wiosennie, w sam raz na harce na placu zabaw!Buju-buju! Jak ja to lubie ;)

February 27, 2009

My Name-day - IMIENINY

Dzisiaj moje imieniny! Tu w Portugalii wparwdzie nie obchodzi sie imienin, ale i tak zaprosilam pare osob zeby swietowac z nimi ten dzien... i oczywiscie nie obylo sie bez spiewania "sto lat"!I byl tez super prezent, ktory sprawili mi rodzice... (ale ilez odwijania... ;))
Tylko ze nie tak od razu mozna sie bylo nim pobawic....Skladanie go okazalo sie nie lada wyzwaniem...
Na szczescie moglam liczyc na pomoc wszystkich gosci...
Wspolnymi silami, i oczywiscie pod moja kontrola ;), jakos sie z tym uporalismy...
Juz tylko ostatnie szczegoly...
I prosze!!! Wszystko dziala!
Dziekuje, bylo super, no i mam teraz swietna nowa zabawke!
(PS. szkoda ze nie widzieliscie mojej radosci nastepnego ranka, kiedy znalazlam w pokoju te zmontowana juz farme gotowa do zabawy - coz to byla za euforia!)
No coz, pozostaje mi tylko zalowac portugalskich dzieciakow, ze nie maja tyle szczescia i nie obchodza imienin... ;)

February 24, 2009

Parque Biologico III

Dzis Ostatki, dzien wolny, czyli czas na rodzinna wycieczke... po raz kolejny do Parque Biologico... i z pewnoscia nie po raz ostatni bo musze przyznac, ze im jestem starsza tym bardziej mi sie tu podoba... ;)
I mimo ze spacer po tym parku jest dlugi, to juz nawet nie zasypiam po drodze... tyle tu ciekawych zwierzatek! Wystarczy przystanek na "male-co-nie-co", zeby doladowac akumulatory ;)A zwierztaka sa tu rozne.. takie bardziej domowe...
.. jak kozy czy kury...
... ale sa tez takie mniej "zagrodowe"... ale i te znam juz z przeroznych ksiazeczek...
Jednak to co innego zobaczyc takiego orla z bliska... szczegolnie jak sie przy tym podziwianiu natury natrafi na jakies cikawe towarzstwo w moim wieku... ;)
Czasem musielismy zrobic przerwy na odpoczynek dla ciezanych...
Ale przeciez te wszystkie ptaki nie uciekna - sa pozamykane ;) I moze dobrze, bo z niektorymi wolalabym sie nie spotykac oko-w-oko...

February 23, 2009

Carnival celebration continues...

Karnawal sie jeszcze nie skonczyl... i mam dla was w zanadzru kolejne przebranie...
Prosze Panstwa - Oto SLON ;)
I co sadzicie - w czym mi bardziej "do twarzy" - w ciapkach dalmatynczyka czy w sloniowej trabie?

February 22, 2009

Ribeira on Sunday

A-KU-KU!
Mozna sie nabrac, ze to juz wisona, prawda? A to jeszcze luty, choc nie wyglada... ale oby nam sie taka pogoda jak najdluzej utrzymala.. bardzo sprzyja spacerom ;)
Mama wparwdzie jest juz starsznie "brzuchata", ale jeszcze dzielnie spaceruje... ;)
Slonce takie, ze az trzeba okulary zalozyc...