
Wyprawa na plaze w sobotnie popoludnie...

Slonko owszem, swiecilo, ale wiatru bylo wcale nie mniej...


Bylo to tez pozegnanie Cioci Madzi z Atlantykiem.. wyjezdza z Porto juz w poniedzialek...

Ale zobaczymy sie wkrotce nad inna
woda... wiwat Gorzewo City!
No comments:
Post a Comment