To juz moja druga wizyta w tym parku-mini zoo...

Tym razem bylam juz bardziej zainteresowana i nie przespalam polowy wycieczki tak jak za pierwszym razem... ;)

Ochoczo odwiedzalam kazde kolejne zwietzarko...

Szkoda, ze nie dalo sie poglaskac tego milego osiolka...

Dziki tez troszke za daleko uciekly, ale zrobilam im "pa-pa"...

No comments:
Post a Comment