Jak kazdy wie, powazny wiek zobowiazuje.. teraz juz nie moge byc wiecznie rozbrykanym niemowlakiem... bywaja chwile kiedy jest czas na troche powagi...
No a jest przeciez pare zajec wymagajacych pelnego skupienia... Jednym z ich jest czytanie powaznych ksiazek...
Najpierw wybieram odpowiednia lekture...
A pozniej czytam w pelnym skupieniu...
No co, przeciez mowialm ze to powazna ksiazka?!
Dla urozmaicenia koncentruje sie czasem na zabawach manualnych, takich ktore takze wymagaja skupienia...
A jak juz mi sie znudzi ta cala powaga to "wsiadam do samolotu" i robie pare rundek po mieszkaniu... to juz z duzo mniejszym skupieniem i uwaga, co mozna zreszta stwierdzic po licznych sladach na scianach... ups.. czasami nawet najlepszym pilotom zdarzaja sie male wpadki ;)
No comments:
Post a Comment