Po ospie zostalo jeszcze wparwdzie sporo strupkow, ale mam to juz za soba... ;)
Wynajduje w domu rozne zabawy, bo w przedszkolu troche nudno... sporo dzieciakow nadal leczy w domu wlasne ataki ospy.... Nie ma to jak zgrana grupa: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego... :)
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment