April 13, 2008

Visit in the park

Pogode mamy ostatnio w kratke i czesto pada, co niestety nie sprzyja spacerom...
Ale w niedzielne popoldunie rozpogodzilo sie na tyle, ze wybralismy sie cala rodzinka do parku...
a w parku wiosna na calego...
ile tam kwiatkow!!! Apsik!
Wachalam i wachalam.. a i nawet moglam sobie podotykac ;)
Ale jak spacer to spacer... trzeba rozprostowac kosci...
dobrze mi zrobilo troche ruchu na swiezym powietrzu ;)
...no i znowu kwiatki...
Apsik!

April 12, 2008

Exploring...

Musze przyznac, ze "stawanie na nogi" ma rzeczywiscie duzo zalet...
Nawet jesli moj pion to jak narazie tylko 75 cm, to i tak calkiem zmienia perspektywy...
i teraz nasz dom ma dla mnie coraz mniej tajemnic!Dzisiaj robilam porzadki w taty plytotece...
...ale na pewno odkryje jeszcze duzo innych ciekawych rzeczy!!!
Klocki to tez ostatnio jedno z moich ulubioncyh zajec...
...jeszcze nie do konca opanowalam technike budowlana, ale poczekajcie troche.. pracuje nad tym!

April 6, 2008

Recovering from another illness...

Niestety znowu bylam troszke chora... cos mnie chyba te wiosenne wirusy bardzo lubia :(
Ale jak widac wracam do formy!Humor tez dopisuje, bo na szczescie goraczka mnie juz nie meczy...
... wiec raczkuje ochoczo po mieszkaniu i zagladam w rozne katy w poszukiwaniu przygod ;)