March 29, 2009

Family excursion


W niedzielne popoludnie po raz kolejny wybralismy sie do Parque Biologico...
ale tym razem w wiekszym gronie, bo zaprosilismy na spacer takze Rodzinke...

..i nie byl to zly pomysl... wiecej chetnych do noszenia mnie "na barana" i na rekach... ;)

Szczegolnie ze mame juz ciezko "namowic" na branie mnie na raczki... Leo juz za bardzo rozpycha sie z brzuchu...
Ale jedno jest pewne - do czasu nastepnej wizyty w tym parku juz na pewno i on bedzie spacerowal sam (no ok, w wozku, nie bedziemy czekac az nauczy sie chodzic ;)), zadnego leniuchowania w brzuchu mamy!

No comments: